Wieści z mojego świata
13-08-2010 10:00 Sukces!
Kolejny sukces żywieniowy!!! Karolisia zjadła dzisiaj mleczko z kleikiem łyżeczką w ilości...uwaga,uwaga!! 120 ml!!! Jak na razie był to jednorazowy popis, ale mam nadzieję, że się jeszcze powtórzy. Przez resztę dnia zjadała tak po 40-60ml. Ale i tak jest super :)
Ania
12-08-2010 08:20 Mamy termin drugiej operacji!
Wyznaczono termin drugiej operacji Karolinki, to bardzo dobra wiadomoć. Mimo, że niewyobrażalnie się o Małą boimy to operacja jest niezbędna i musimy ją przeprowadzić. Operacja odbędzie się 13-tego września. Dwunastego będziemy już z Karolcią w szpitalu i prawdopodobnie po operacji - jak zwykle - nie będziemy mogli przy Niej zostać w szpitalu pierwsze 2-3 dni. Dziś musimy zaszczepić Karolcię, to w sumie ostatni wymóg, aby można było zoperować serduszko.
Michał
02-08-2010 17:00 Duuuuuużo zdrowia
Dzisiaj byłyśmy na umówionej kontroli w szpitalu. Pani doktor zapytała mnie na wstępie "po co ze zdrowiutkim dzieckiem do szpitala przyjechałam :)". Była bardzo zadowolona z wagi Karolci 5900 g i Jej ogólnego stanu. Stwierdziła, że Mała jest dobrze odżywiona i super wygląda. A w buźce wypatrzyła ząbka na dole!!! Od dzisiaj zaczynamy rozszerzanie diety :)))
Ania
31-07-2010 23:40 Wypad za miasto
Z pewnymi obawami, ale jednak postanowiliśmy pojechać na jednodniowy wypad za miasto całą rodzinką. Wybraliśmy się do lasu, na działkę moich rodziców. I...muszę przyznać, że było super :) Cały dzień na powietrzu sprawił cuda...Karolcia zjedła łyżeczką 20 ml mleka z kleikiem :))))))) To dla nas ogromny sukces!!! Po powrocie do domku nasza pociecha przespała pięknie calutką noc :) Niestety Michał się czymś zatruł i miał nockę do tyłu....ofiary muszą być..heheh...
Ania
06-07-2010 12:00 Smutek i tęsknota
Dziś dotarła do nas smutna wiadomość, nasza mała przyjaciółka ze szpitala- Madzia, została wezwana przez Stwórcę i nie ma jej już między nami. Światełko dla Madzi [*].
Michał
25-06-2010 17:00 Zaczynamy
Start mojej strony, na chwilę obecną skromnie i w powijakach ale ruszamy. Buziaczki dla całej rodzinki, znajomych, przyjaciół i wszystkich, którzy przyczynili się do mojego powrotu do domku ze szpitala.
Karolcia
17-06-2010 21:00 Wychodzimy !
Udało się! Po trzech miesiącach spędzonych w szpitalu wychodzimy! W między czasie dołączył do nas jeszcze Bartek...a dzisiaj dostają wypis ze szpitala wszyscy i możemy uciekać do domu.
Ania
18-02-2010 21:00 Nadzieja
Lekarze powiedzieli nam wczoraj: "może mieć zespół Downa, ale to potwierdzą dopiero badania genetyczne", no i była nadzieja. Całe 24 godziny nadzieji, może mniej - przyszła główna położna - spojrzała na maleństwo i kiwnęła głową : zespół Downa. Ci lekarze i pielęgniarki są szybsze od testów genetycznych ale równie wiarygodne. Od razu wysłano małą na echo serca - ma dwie z czterech najczęściej występującyh wad wśród dzieci obciążonych zespołem Downa. Wspólny przedsionek i ubytek międzykomorowy.
Zaczynamy czytać w internecie o wadach, sercu, szansach i operacjach serduszka,to duży błąd... wszyscy odradzają ale my musimy wiedzieć.
Michał
17-02-2010 21:00 Narodziny Karoliny
Dziś przychodzi na świat nasza Karolinka, mimo że bardzo się tego wstydzimy
w momencie Jej narodzin nie cieszyliśmy się, tak wstyd to przyznać. Zamknąć
oczy i zapomnieć, tamtego dnia o Niej, a dziś zapomnieć, że się chciało
zapomnieć o swoim dziecku. Wypada wspomnieć, że nic nie wiedzieliśmy o wadzie
genetycznej ani również o wadach serca. Mieliśmy regularnie USG w czasie ciąży,
ale niestety doktor Robert Klimaszewski z Gdańska nie dopatrzył się niczego
niepokojącego. Tak było pisane. Jemu, nam i przede wszystkim Karolinie.
Na chwilę obecną wiemy tyle: mała może mieć zespół Downa, mówią "może mieć" ale
miny mają takie, że słowo "może" wydaje się dodane z grzeczności, a może to już
z litości ? Tak szybko ?